Muzyczne publikacje
problemy dysleksji i rozwoju uzdolnień muzycznych
Szukaj słów:

Danuta Stach-Włoszczyńska

WYBRANE KONCEPCJE DOTYCHCZASOWYCH BADAŃ NAD DYSLEKSJĄ

Zjawisko dysleksji przejawiające się najczęściej specyficznymi trudnościami w czytaniu i pisaniu stanowi dziś przedmiot badań przedstawicieli różnych dziedzin nauki. Rozważania teoretyczne nad tym zagadnieniem poparte szeregiem badań empirycznych nurtują badaczy od przeszło stu lat. Bogaty dorobek naukowy, jaki powstał w ciągu tego okresu, stworzył wiele koncepcji przyczyn powstania a także definicji tego zjawiska. Po raz pierwszy termin dysleksja został użyty przez niemieckiego lekarza okulistę D. Berlina w 1887 roku dla scharakteryzowania niemożności czytania spowodowanej uszkodzeniem mózgu.

Według Słownika Wyrazów Obcych (1980): dis-, z łaciny brak czegoś w znaczeniu negatywnym; lego-, z łaciny czytam i dalej zaburzenie w umiejętności czytania na skutek zmian w ośrodkowym układzie nerwowym.

Minęło wiele lat od pojawienia się terminu DYSLEKSJA w literaturze naukowej. Zmieniały się definicje i koncepcje dotyczące przyczyn powstania dysleksji. Ostatnia sformułowana w 1994 roku przez Towarzystwo Dysleksji im. Ortona w Stanach Zjednoczonych brzmi następująco:

Dysleksja jest jednym z wielu różnych rodzajów trudności w uczeniu się. Jest specyficznym zaburzeniem o podłożu językowym, uwarunkowanym konstytucjonalnie. Charakteryzuje się trudnościami w dekodowaniu pojedynczych słów, co najczęściej odzwierciedla niewystarczające zdolności przetwarzania fonologicznego. Trudności w dekodowaniu pojedynczych słów są zazwyczaj niewspółmierne do wieku życia oraz innych zdolności poznawczych i umiejętności szkolnych; trudności te nie są wynikiem ogólnego zaburzenia rozwoju, ani zaburzeń sensorycznych. Dysleksja manifestuje się różnorodnymi trudnościami w odniesieniu do różnych form komunikacji językowej, często oprócz trudności w czytaniu dodatkowo pojawiają się trudności w opanowaniu czynności pisania i poprawnej pisowni (Bogdanowicz, 2000).

Wielu autorów stosuje też bardziej szczegółowe terminy mające dokładniej określić występujące trudności jak: DYSLEKSJA - w czytaniu; DYSORTOGRAFIA - trudności w opanowaniu zasad ortografii; DYSGRAFIA - trudności w pisaniu na właściwym, czytelnym poziomie graficznym; DYSKALKULIA - trudności w operowaniu liczbami; DYSPRAKSJA - trudności koordynacji motorycznej; DYSCHRONIA - zaburzona orienntacja w schemacie ciała wraz z obniżoną sprawnością ruchową.

Ostatnio najczęściej używa się terminu DYSLEKSJA ROZWOJOWA, na określenie wyżej wymienionych dysfunkcji w uczeniu się, przy normalnym poziomie inteligencji ogólnej, radzeniu sobie w pokonywaniu problemów, formułowaniu pojęć a także logicznym myśleniu i rozumowaniu (Bogdanowicz, 1976, 1983, 1996; Weintraub, Mesulam,1983; Habib, 2000). Peretz i Ayotte (Motluk, 2000) wprowadziły ostatnio termin DYSMUSIA dla określenia osób niezdolnych do poprawnego śpiewania, tańczenia, wystukiwania rytmów czy nawet rozpoznawania melodii znanych piosenek.

Poszukiwania przyczyn i neurofizjologicznego podłoża dysleksji, i współwystępujących dysfunkcji w uczeniu się przy normalnej inteligencji i zdolnościach rozumowania, wzbudza ciągle zainteresowanie naukowców z różnych dziedzin nauki. Wciąż jednak brak jest wyczerpujących wyjaśnień jej powstania.

GENETYCZNE PODŁOŻE DYSLEKSJI

Przeprowadzono wiele badań nad genetycznymi uwarunkowaniami dysleksji (Hinsheldwood, 1917; Hallgren, 1950; Olson, 1989; Smith, 1990). Badania mające potwierdzić występowanie tego samego genu u rodzica i dziecka zintensyfikowały się w ostatnich latach. Prace Smitha ze współpracownikami (1990), Grigorenki z zespołem (1997) potwierdzają pojawienie się charakterystycznego genu dysleksji w chromosomie 6 i 15. I choć dziedziczenie genów dysleksji nie budzi wątpliwości to nie występuje ono jako zjawisko powszechne a poszukiwania umiejscowienia obszarów nieprawidłowego rozwoju mózgu są ciągle kontynuowane.

ZMIANY W MÓZGACH DYSLEKTYKÓW

Najbardziej empirycznie sprawdzalne wydają się być neurobiologiczne podstawy pochodzenia dysleksji, badające zmiany zachodzące w mózgu osób dyslektycznych.

Teoria opisana przez Geshwinda i Galaburda mówi, że wysoki poziom testosteronu zauważalny po dwudziestym tygodniu ciąży wpływa na spowolnienie rozwoju półkuli lewej oraz znaczny wzrost półkuli prawej.

Zauważalny rozwój kształtuje inna asymetria funkcjonowania mózgu. Osłabienie lewostronnej dominacji mózgu prowadzi do zakłóceń funkcji językowych między innymi dysleksji a także jąkania się i leworęczności. Wskazano także na obniżoną odporność i współwystępowanie chorób alergicznych.

Kompetencje mózgu dyslektyka dla percepcji muzyki

Wzrost prawej półkuli u dyslektyka wynagradzany jest rozwojem myślenia twórczego a także talentami muzycznymi (Hassler, 1991).

W swoim artykule Tramo (2001) przedstawia badania Schlauga, Sakai, Liegeois-Chauvel, Sidtis, Volpe, Lerdala, Jackendorffa, Trainora, Trehuba na temat kompetencji mózgu dla percepcji muzyki. Za postrzeganie podstawowych elementów muzyki, czyli wysokości dźwięku, melodii, harmonii, brzmienia a także rytmu istotne są prawe rejony kory mózgowej.

Ponadto w badaniach wykazano, że połączenia między obiema półkulami są także ważne dla odbioru muzyki. Stwierdzono, że zmiany czasu trwania dźwięku umiejscowione są w prawej półkuli, natomiast metryczne grupowanie wartości rytmicznych aktywizuje prace przednich płatów kory zarówno lewej jak i prawej półkuli.

Wykazano, że odtwarzanie struktur rytmicznych aktywizuje przestrzenie motoryczne przedniego płata kory, który jest także aktywny gdy słuchamy muzyki. Ciekawe spostrzeżenia porównawcze zauważono w zakresie odbioru rytmu; otóż przestrzenie lewego, przedniego i ciemieniowego płata kory oraz prawego móżdżka odpowiedzialne są za uporządkowanie metryczne wartości rytmicznych natomiast za nieuporządkowane metrycznie wartości rytmiczne odpowiedzialne są przedni płat kory i móżdżek prawej półkuli.

Przestrzenie mózgu odpowiedzialne za wrażenia słuchowe współpracują z pozostałymi strukturami funkcji poznawczych w mózgu. Przykładem może być płaszczyzna skroniowa, duma muzyków ze słuchem absolutnym, która także jest odpowiedzialna za przetwarzanie języka.

TEORIE WYJAŚNIAJĄCE POWSTANIE DYSLEKSJI

Najnowsze badania neurobiologów prowadzą do wytłumaczenia dysleksji w następujących kategoriach:

1. Teoria wadliwego przetwarzania język

Ważne miejsce w wytłumaczeniu podłoża dysleksji zajmuje model fonologiczny według którego przyczyna trudności w czytaniu związana jest bardziej z przetwarzaniem języka niż zaburzeniami w układzie wzrokowym. Te specyficzne niedobory wynikają z niemożności dostrzegania słuchowych różnic głosek zwanych w systemie językowym fonemami. Utrudnione rozpoznawanie subtelnie innego brzmienia takich fonemów jak ba-pa, da-ga zostało nazwane deficytem słuchu fonematycznego i świadomości fonologicznej.

Dzielenie słów na głoski i przekształcanie ich na litery przy prawidłowym rozwoju świadomości fonologicznej nie sprawia trudności dzieciom między czwartym a szóstym rokiem życia (Liberman, 1973; Bradley i Bryant,1983). Natomiast u dzieci dyslektycznych proces ten trwa wiele miesięcy. Poziom ich świadomości fonologicznej jest na tyle niski ze skutecznie opóźnia ich umiejetności czytania.

Trwające wiele miesięcy ćwiczenie zdolności słuchowego dostrzegania różnic fonemów usprawnia i przyspiesza efektywność czytania (Manis i inni, 1997). Ta koncepcja fonologicznego deficytu ma anatomiczne podstawy zmian zachodzących w mózgach dyslektyków.

Wielu badaczy (Galaburda i Senides, 1980; Shapleske i inni, 1999; Geschwind i Levitsky, 1968) odkryło ze uszkodzenie płaszczyzny skroniowej kory mózgowej leżącej w bruździe Sylwiusza czyli słuchowego obszaru dla procesów językowych powoduje zaburzenie rozumienia mowy słyszanej i czytanej. Obszar ten jest asymetryczny w obu półkulach (Geshwind i Levitsky, 1968) i prawidłowo większa jest płaszczyzna lewa natomiast u dyslektyków jest odwrotnie.

2. Teoria zaburzonego przetwarzania czasowego

Z fonologicznym modelem zgodna jest teoria zaburzonego przetwarzania czasowego. Niedostatecznie szybkie przetwarzanie fonemów słuchem przez dyslektyków zauważyli Tallal i Piercy (1973).

Nietypowy rozwój półkul wydłuża czas rozpoznawania liter, niewłaściwe przetwarzanie fonologiczne utrudnia ich dekodowanie oraz szybkie poznanie znaczenie słowa. Rozpoznanie słów przez niedyslektyków trwa nie więcej niż 40 ms natomiast dyslektykom zabiera ponad 500 ms. Niezdolność do szybkiego przetwarzania danych słuchem powoduje, że dyslektycy mają kłopoty z szybkim udzielaniem odpowiedzi a także wolno uczą się na pamięć.

Połączone doświadczenia Tallal (Tallal i inni, 1996) oraz Merzenich (Merzenich i inni, 1996) wykazały, że na lepsze przetwarzanie języka ma także wpływ nie tylko zmiana czasu, ale także zmiana częstotliwości.

Z teorią czasowego przetwarzania związany jest pogląd niewłaściwej koordynacji motorycznej (Llinas, 1993). O kłopotach z odtwarzaniem sekwencji rytmicznych przez dyslektyków wiemy z wczesnych prac Stambak (1951). W ostatnich pracach Nicolson i Fawcett (1992, 1993, 1994) nie tylko potwierdzili ten poglady, ale także zauważyli utrudnienia w automatyzacji ruchowej, szybkiej reakcji ruchowej, szybkosci nazywania oraz równowagi ciała. Autorzy ci podkreślają, że zaburzenia te zależą od nieprawidłowej aktywności móżdzka a potwierdzane są przez innych naukowców (Rae i inni,1998) wykazujących nieprawidłowe zmiany w prawym móżdżku u dyslektyków.

3. Teoria zaburzonego przetwarzania informacji w układzie wzrokowym

W pracy Bednarek (2001) czytamy, że nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu wzrokowego u dyslektyków zauważono już w latach 70. (Stanley, 1975; Lovegrove i Brown, 1978) przede wszystkim w zadaniach związanych z szybkim przetwarzaniem informacji. Natomiast w zadaniach, w wykonaniu których czas nie odgrywał priorytetowej roli, nie stwierdzano żadnych zaburzeń.

Te spostrzeżenia zaowocowały odkryciem koncepcji równoległego przetwarzania informacji wzrokowych w oddzielnych podsystemach układu wzrokowego. Stwierdzono (Livingston i Hubel, 1987; Stein i Walsh, 1997; Livington i inni, 1991; Talcott i inni, 1998; Galaburda i Livingston, 1993; Bednarek, 2001), że przetwarzanie informacji przebiega w co najmniej dwóch relatywnie niezależnych kanałach.

Kanały te to wielokomórkowy z typem komórek nerwowych większych M oraz drobnokomórkowy z komórkami mniejszymi P. Oddzielenie tych kanałów następuje już na poziomie siatkówki skąd impulsy docierają do kory wzrokowej w mózgu. Oba kanały zajmują się analizą i przekazywaniem wszystkich informacji wzrokowych. Uszkodzenie kanału komórek M powoduje zaburzenie tempa w jakim informacje wzrokowe docierają do mózgu. Kanał P z innymi komórkami nerwowymi ma niewielkie znaczenie w czytaniu, a co więcej gdy tylko on jest wykorzystany znacznie spowalnia proces pisania czy czytania.



© copyright by Danuta Stach-Włoszczyńska 2000-2006. Wszelkie prawa zastrzeżone