Muzyczne publikacje
problemy dysleksji i rozwoju uzdolnień muzycznych
Szukaj słów:

Mihaly Csikszentmihalyi, Isabella Selega Csikszentmihalyi

WPŁYW RODZINY NA ROZWÓJ UZDOLNIEŃ

Tłumaczenie: Danuta Stach-Włoszczyńska

STRESZCZENIE

Związek między wczesnym środowiskiem rodzinnym i późniejszymi osiągnięciami twórczymi nie jest jasny. Z jednej strony, najlepszy związek wspierający i stymulujący wydaje się potrzebny. Z drugiej strony, życie największych twórczych geniuszy, pełne wczesnych urazów i tragedii zaprzecza temu poglądowi.

Na podstawie długofalowych badań młodych artystów i utalentowanej młodzieży oraz retrospektywnych badań dojrzałych twórców, zgłębiamy wyniki badań różnych środowisk rodzinnych. Jak wynika z rezultatów badań, skrajne doświadczenia zarówno z optymalnych jak i patologicznych środowisk rodzinnych są obecne u osób twórczych. Jednakże, osoby twórcze, których dzieciństwo było pełne urazów są mniej zadowolone z siebie i ze swojej pracy. Chociaż trudne dzieciństwo może prowadzić do większych osiągnięć w twórczości, nie sprzyja to spokojnemu życiu w przyszłości.

Nasze badania utalentowanych nastolatków pokazały, że studenci którzy pochodzili ze środowiska rodzinnego typu KOMPLEKSOWEGO, które dostarczało im zarówno wsparcia i stymulacji podejmowali chętniej nowe wyzwania w obszarach, w których byli utalentowani, a także znajdowali przyjemność w kontynuowaniu pracy i rozwijaniu swoich umiejętności. Ci studenci mówili, że czują się szczęśliwi o wiele częściej, niż pozostali z innych typów środowisk rodzinnych, i byli znacznie szczęśliwsi spędzając czas samotnie lub pracując efektywnie.

W tym opracowaniu streszczamy wieloletnie badania utalentowanych osób i procesu twórczego. Uwaga skupia się na roli motywacji w wspieraniu rozwoju talentu i rodzajach wspomagania twórczej motywacji stosowanych przez rodziny.

Wnioski, oparte są głównie na trzech badaniach:

(a) długotrwałe badania 290 artystów, rozpoczęte w 1963 i trwające do chwili obecnej, przeprowadzono za pomocą testów, wywiadów, obserwacji i analizy treści pracy twórczej (Getzels i Csikszentmihalyi 1976);

(b) pięcioletnie (1985-1990) długofalowe badania 210 jednostek utalentowanej młodzieży, przeprowadzone metodami: kwestionariusz, wywiad i metoda wzoru doświadczeń (Csikszentihalayi, Larseon 1984, 1987; Csikszentmihalayi i inni 1993);

(c) trwające badania 75 starszych twórczych osób- naukowców, artystów i uznanych biznesmenów i polityków, wsród nich wielu nagrodzonych nagrodą Nobla.

MOTYWACJA I TWÓRCZOŚĆ

Już we wczesnych badaniach prowadzonych nad twórczością, naukowcy zauważyli, że mimo wrodzonego talentu osoba bez odpowiedniej motywacji najprawdopodobnie nie stworzy niczego. Cytując Cox'a (1926) "Przy wysokiej, ale nie najwyższej inteligencji i wysokim poziomie motywacji osiągnięcie sukcesu będzie większe, niż przy najwyższym poziomie inteligencji lecz niższym poziomie wytrwałości".

Chociaż naukowcy stwierdzili ostatnio, że komputery mogą osiągnąć twórcze rozwiązania zastępując normalny proces przy rozwiązywaniu problemu (Simon 1988), spory na ten temat koncentrowały się wokół MOTYWACJI, która jest niezbędna dla procesu twórczego a pozostaje poza zakresem tego co komputery mogą wykonywać (Csikszentmihalyi 1988). Jakiego rodzaju motywacja kieruje ludźmi w rozwiązywaniu niewyjaśnionych problemów?

Twórcze osoby charakteryzują swoją pracę terminem GŁĘBOKIE ZADOWOLENIE jakie doznają pracując w swojej dziedzinie (Schlick 1934). Artyści są zafascynowani malowaniem, muzycy komponowaniem, naukowcy pogonią za nieuchwytnymi zjawiskami w otaczającym nas świecie, a wewnętrzna nagroda jest tym co otrzymują za wytrwałość.

Thomas Kuhn (1962) w swojej książce o istocie rewolucji naukowych zauważył: "Fascynacja badaniami to fakt, że mimo przewidywalności wyniku ...sposób w jaki go możemy osiągnąć pozostaje wysoce wątpliwym.... Człowiek, który odniósł sukces udowadnia sobie, że jest ekspertem w rozwiązaniu zagadki, a zagadka ta to wyzwanie które go najzwyczajniej dopinguje".

Paul Adrien Maurice Diric, nagrodzony nagrodą Nobla z fizyki w 1933 roku, tak opisał swoją pracę: "To była bardzo interesująca gra, w którą można było zagrać"(1978).

Albert Michelson, pierwszy Amerykanin nagrodzony nagrodą Nobla z fizyki, spytany dlaczego poświęcił całe swoje życie na wykonywanie coraz dokładniejszych pomiarów prędkości światła, odpowiedział: "To sprawiało tyle radości" (Chandrasekhar1987).

Bez wątpienia wewnętrzna nagroda za swoją pracę jest nieodzowna w twórczości. Ci, którzy nie znajdują przyjemności w pracy rzadko przekraczają granice tego co nieznane(Csikszentmihalyi 1990). Zdolność cieszenia się pracą dla pracy, może rozpaść się na dwie przeciwstawne cechy charakteru. Pierwsza z nich to uporczywa wytrwałość lub "napędzające pochłonięcie" (Roe 1952, Simonton 1988) i to jest jednym z najważniejszych, często wspominanym warunków twórczości.

Ważną różnicą między geniuszem a pozostałymi artystami i naukowcami jest to, że ci pierwsi są w stanie kontynuować pracę w obliczu porażki i przeciwności losu, głównie dlatego, że cieszą się walką z codziennością i w ten sposób nie są uzależnieni od zewnętrznego uznania i sukcesu.

Druga cecha, która odróżnia twórczy geniusz to właściwość różnie nazywana: "ciekawość", "otwartość", "wzmożone zainteresowanie" (Mach 1896, Simonton 1988) lub "wrodzona motywacja" (Amabile 1983, 1990). Mimo że zainteresowanie wywołane po pierwsze p o d n i e t ą, którą jesteśmy genetyczne zaprogramowani (tak jak seksem), czy też uwarunkowania kulturowe (tak jak pieniądze), twórcze osoby zachowują dziecięcą przychylność, wolną od uprzedzeń, ciekawość, zachwyt, zdumienie nad tym co jest nowe i tajemnicze.

Osobom twórczym potrzebne jest połączenie dwóch uzupełniających się motywacji: ogromnej ciekawości prowadzącej do rozpoczęcia nowych wyzwań i ogromnej wytrwałości prowadzącej do rozwoju nowych umiejętności (Csikszentmihalyi 1990b, Rathunde 1989).

ROLA RODZINY

Jak człowiek zdobywa te sprzeczne atrybuty: wytrwałość, połączoną z otwartością i ciekawością? Czy jest możliwe, że wrodzone neurologiczne różnice tłumaczą fakt, że niektórzy ludzie posiadają określone cechy charakteru gdy inni ich nie mają; jak dotąd nie mamy żadnych danych jakie to czynniki genetyczne mogą być. Jednak istnieją dowody, że wczesne środowisko rodzinne osób utalentowanych, szczególnie ich wzajemne związki, ma wyjątkowe cechy charakterystyczne mogące wpływać częściowo na ich niezwykłą wewnętrzną motywację.

Mimo, że wiele napisano o tym jak środowisko rodzinne wpływa na przyszłe osiągnięcia dzieci szczególnie uzdolnionych (Albert 1971, 1980, 1990; Albert i Runco 1986, Pressey 1955, McCurdy 1960, Goertzel i Goertzel 1962, Goertzel i inni 1978, Bloom i Sosniak 1981, Bloom 1985, Colangelo 1988), rezultaty tych badań nie są jednomyślne.

Colangelo i Dettman (1983) napisali, odnośnie "środowiska domowego i środowiska rodzinnego młodzieży o szczególnych zdolnościach", że "istnieje ważna, istotna nieścisłość w określeniu w czym tkwi podstawowy wpływ rodziny"; Tannenbaum(1986) napisał "Wszystko co można powiedzieć o dzieciach obdarzonych talentem to fakt, że dalece zmieniają one swoje związki z rodzicami".

Czy możliwe, że ta nieścisłość jest wynikiem dwóch odrębnych i przeciwstawnych nurtów, które eliminują się wzajemnie jeśli nie są zauważane takimi jakie są? Spróbujmy odróżnić te nurty i wyjaśnijmy kwestię, jak wczesne doświadczenia z dzieciństwa są wtopione w rozwój talentu.

POZYTYWNE REZULTATY WCZESNYCH URAZÓW W RODZINIE

Wiadomo, że istnieje różnica między dziećmi twórczymi, cierpiącymi z powodu utraty rodzica lub rozstania rodziców (Albert 1971, 1980; Simonton 1987) a dziećmi szczególnie uzdolnionymi, zwracającymi na siebie uwagę ale nie twórczymi, pozostającymi w prawidłowych układach rodzinnych.

To rozróżnienie jest zgodne z odkryciami opisanymi przez Getzels i Jackson (1962) w badaniach nad wyjątkowo twórczymi i inteligentnymi dziećmi. Istnieją także wystarczające historyczne fakty, sugerujące, że wczesne środowisko rodzinne ludzi twórczych jest często zakłócone.

Leonardo da Vinci był dzieckiem nieślubnym i wychowywał się prawie nie znając matki. Ojciec Michelangelo był nieudacznikiem - chłopiec, w wieku 13 lat, z konieczności terminował w warsztacie artystycznym Ghirlandaio. Kilkoro z ankietowanych, w naszych badaniach nad osobami twórczymi, straciło ojców zanim osiągnęło dojrzałość. Sprawiedliwie byłoby przychylić się do wypowiedzi przypisywanej Sartrowi, że największą przysługę jaką może oddać ojciec synowi jest umrzeć wcześnie (Sartre 1964).

Istnieją określone przyczyny kiedy wzrastanie w niezwykle nie sprzyjającym wczesnym środowisku rodzinnym wpływa na późniejszy proces twórczy. Dzieci wychowujące się w nietypowych i pełnych przeciwności warunkach, mają tendencję do rozwijania skrajnych uczuć, przykładem może być niekonwencjonalne myślenie, a także, gdy dziecko utalentowane ma sposobność do tworzenia, pokazywanie swoje oryginalności.

Dzieci wychowujące się w trudnym środowisku, usiłują uciec od bolesnej sytuacji przez samotne zasklepianie się, często też angażowanie się w niezwykłe interesujące działalności. Ta motywacja, w rezultacie prowadzi do pełnego zaangażowania psychicznej siły w obszary, w których są utalentowane i często towarzyszy temu, mocne pragnienie osiągnięcia sukcesu. Jak zauważył Einstein, nauka i sztuka są najdoskonalszymi dziedzinami ucieczki od rzeczywistości.

Dwa przypadki z naszych obecnych badań pokażą jak uraz z dzieciństwa, przedwczesna strata ojca, może być pokonywana w różny sposób.

Linus Pauling, laureat nagrody Nobla z chemii i nagrody Pokojowej, stracił ojca w wieku siedmiu lat. Na zapleczu apteki ojca, pomagał w przygotowywaniu lekarstw, rozdrabniając i mieszając różne substancji chemiczne. Gdy Pauling został sierotą, inni farmaceuci pomogli synowi byłego kolegi i pozwalali mu pracować w swoich laboratoriach. Pauling zapamiętał fakt, że od najwcześniejszych lat był zafascynowany łączeniem dwóch składników z których powstawała trzecia inna substancja. Ta ciekawość doprowadziła Paulinga do zastosowania czynników kwantów mechanicznych do wiązań chemicznych, co jest aktualnie stosowane.

Wayne Booth, wybitny krytyk literacki i filozof, również bardzo wcześnie stracił ojca w wieku sześciu lat. W kościele Mormonów, którego był członkiem, najstarszy mężczyzna w rodzinie ma nieomal boski status. Wayne Booth, jako najstarszy z rodzeństwa, po śmierci ojca, został najważniejszą osobą w rodzinie i oczekiwano od niego wyjątkowości. To doświadczenie pozostawiło w Boothie wiele wątpliwości na temat wiary i kultury w której wzrastał.

Jeśli ojciec był w centrum wszechświata dlaczego umarł? Czuł, że musi żyć życiem ojca, którego ten nie zdołał wypełnić. W szkole idealizował nauczycieli, którzy zastępowali mu utraconego ojca; swoją pierwszą książkę dedykował 11 nauczycielom mającym na niego największy wpływ. Chociaż jego wiara religijna została przetransformowana w wiarę uczenia się, wątpliwości z wczesnego dzieciństwa wpływały na krytyczne nastawienie.

Wydawać by się mogło, że osiągnięcia twórcze są często procesem w wyniku którego pokonywane są tragedie z wczesnego dzieciństwa. Motywacja tworzenia, a także oryginalne myślenie, wyraźniejsza zdaje się być w chwilach trudnych niż w sytuacjach sprzyjających. Wniosek ten jest spójny z koncepcją DIALEKTYCZNEGO ROZWOJU Riegel'a (1973), postulującego psychologiczne dojrzewanie w wyniku konfliktu niż dojrzewanie łagodne; koncepcją WYTRZYMAŁOŚCI lub tendencji twórczych osób rozwijania się, jako reakcji na wyzwanie losu, Maddi (1965, 1989); koncepcją ASYNCHRONII Gardner' (1988, 1993), wskazującą na brak ciągłości w rozwoju osób twórczych; czy z koncepcją ODKRYTYCH TEMATÓW ŻYCIA Csikszentmihalyi'a i Beattie'a (1979), niezmiennie rozpoczynających się od rozwiązywania frapujących problemów egzystencjalnych.

Wczesne urazy dzieciństwa, często pozostają głębokimi bliznami nawet u najwybitniejszych twórców.

Zostało to wymownie wyrażone pod koniec rozdziału "Bez ojca" w książce George Klein (1992), wybitnego biologa specjalizującego się w poszukiwaniach przyczyn powstania raka, którego ojciec zmarł przed jego narodzinami i który przypisuje "siłę inicjatywy" oraz "notoryczną pewność siebie czy arogancję" sieroctwem.

" Ojcze, mały braci, mój synu, mój twórco, ty, który nigdy nie pozwoliłeś mi poznać siebie, przyjdź, zgnęb mnie, złam, stop w cokolwiek chcesz - w kogoś kim nigdy nie byłem, nie będę, gdybym Ci tylko mógł to powiedzieć, że.... Co chciałbym Ci tak naprawdę powiedzieć? Być może tylko to: cudownie jest żyć - dziękuję, dzięki tobie było to możliwe. Prawdopodobnie zabiłbym Cię gdybyś żył, nigdy nie żyłem tak naprawdę gdy ty umarłeś"

POZYTYWNE ASPEKTY NORMALNEGO DZIECIŃSTWA

Analizując życie twórcze pisarzy, artystów i naukowców można wnioskować, że wczesny uraz jest niezbędnym warunkiem do rozkwitu geniuszu. Oczywiście są również przypadki osób, które nie tylko były twórcze, ale miały wyjątkowe wsparcie w okresie dzieciństwa. Można przywołać postać Rafaela, czy wśród kompozytorów J. S. Bacha lub Verdiego, wśród poetów zaś Goethego.

W naszych aktualnych badaniach jednym z przykładów jest MANFRED EIGEN, laureat nagrody Nobla w dziedzinie chemii, syn wiolonczelisty Orkiestry Symfonicznej w Bochum.

Eigen w wieku sześciu lat rozpoczął grę na pianinie i chociaż doskonale sobie radził to trzy lata później zrezygnował z powodu męczących ćwiczeń. Ojciec wówczas stwierdził, że jeżeli Manfred nie będzie podchodził do ćwiczeń poważnie to powinien przestać grać w ogóle, ale w takim wypadku powinien znaleźć sobie inny przedmiot zainteresowania na którym się skoncentruje.

Manfred zgodził się z opinią ojca, założył laboratorium chemiczne w piwnicy, a równocześnie w tajemnicy przed ojcem regularnie ćwiczył w domu przyjaciela grę na pianinie. Trochę później z okazji urodzin ojca zaproponował wspólne zagranie sonaty Schuberta, wspólne wykonanie wypadło tak znakomicie, że ojciec w uznaniu włożonej pracy zaangażował nauczyciela dla Manfreda.

Dzisiaj, w wieku sześćdziesięciu lat Eigen zarządza instytutem Maxa Plancka (Niemcy), jednym z najbardziej renomowanych, gdzie replikuje ewolucyjnie molekuły nieorganiczne, ponadto gra na fortepianie na prawie profesjonalnym poziomie.

Kolejnym przykładem ciepłego i stymulującego dzieciństwa jest historia JOHNA HOPE FRANKLINA.

Przypisuje on swoim rodzicom ogromny wpływ na jego intelektualny i osobisty rozwój. Jego rodzice byli osobami dobrze wykształconymi, od nich nauczył się wartości nauki i uczenia się, jak również uczciwości i prawości, które według niego, miały ogromny wpływ na sposób w jaki podchodzi do uczenia, badań i pisania.

Franklin uważa swego ojca za najbardziej zdyscyplinowanego człowieka, jakiego kiedykolwiek znał. Ojciec-prawnik gdy nie zajmował się klientami uczył się, często czytał i pisał nocą, dając synowi przykład potrzeby ciągłego doskonalenia się. Franklin wychował się w przekonaniu o słuszności takiego postępowania i później zawsze tak postępował.

Matce przypisuje ogromną odwagę i inteligencję. To czego oczekiwała od syna i sposób w jaki go zachęcała najlepiej oddaje ulubione, często wypowiadane przez nią, zdanie: "Rób jak najlepiej - nawet anioły muszą się starać".

Te cechy dziedziczone po rodzicach ujawniają się w czasie trwania jego kariery nauczyciela, pisarza, tłumacza, znawcy historii afro-amerykanów, dla których był wzorem. Jego piędziesięciopięcioletnia kariera profesora uniwersyteckiego odzwierciedla umiejętności radzenia sobie z problemami. Jego głęboka wiara, zdyscyplinowanie i upór potrzebny do prowadzenia publicystyki historycznej dawały mu powód do dumy i zadowolenia w nauczaniu tysięcy studentów.

Chociaż poparcie i zachęty ze strony rodziców są widoczne w jego opisach dzieciństwa to jednak osiągnięcia nie przyszły łatwo, przede wszystkim ze względu na kolor skóry. W takich przypadkach jak ten, wczesne urazy z dzieciństwa, jeśli w ogóle były obecne, były łagodzone przez bliskość i pełne wparcie rodziców.

Zarówno Eigena jak i Franklina nie ominęły trudności: pierwszy został powołany do wojska w wieku 15 lat, służył jako strzelec w Luftwaffen, i nie ukończył szkoły średniej; drugi przez całe życie musiał doświadczać bolesnych ograniczeń jako członek mniejszości narodowej. Jednak obaj pamiętają swoje dzieciństwo jako pełne ciepła emocjonalnego i intelektualnej stymulacji.

NEGATYWNE ASPEKTY WCZESNYCH URAZÓW W RODZINIE

Chociaż trudności w dzieciństwie mogą motywować utalentowaną osobę do potrzeby wyróżnienia się, to jednak twórcze życie, rozpoczynające się zakłóconym dzieciństwem, jest cząsto nieszczęśliwe. W takich wypadkach motywacja do tworzenia może przyjąć charakter obsesyjny. Zamiast zadowolenia z pracy, osiągnięcia zrozumienia, geniusz, którego rany były zbyt głębokie, szuka jakiegoś lekarstwa na samospełnienie, którego nie może znaleźć.

Z tej przyczyny Martindale (1990) przypisuje osobom twórczym w sztuce pesymizm i melancholię, podczas gdy Chandrasekhar, niedawny laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, podsumowuje swoją biografię uogólnieniem, że pogoń za nauką rzadko prowadzi do spokoju i zadowolenia (Wali, 1991).

Niestety nie jesteśmy w stanie zapobiegać tragediom czy niszczeniu dzieciństwa wielu dzieci. Śmierć, choroby, wojna, kłopoty finansowe, nieodpowiedzialne zachowania rodziców będą wpływały na ich przyszłe życie. Wiele dzieci narażonych na przeciwności losu załamie się. Kilkoro szczęśliwców obdarzonych specjalnym talentem stanie do walki z przeciwnościami i wykorzysta ją jako zachętę do osiągnięcia wyższych celów, ale ten wysiłek zostanie okupiony wysokimi kosztami emocjonalnymi.

OPTYMALNY MODEL ŚRODOWISKA RODZINNEGO

Jakie zatem powinno być pozytywne środowisko rodzinne, które będzie spełniać warunek zarówno twórczej motywacji jak i trwałego osobistego spełnienia. Proponowane są dwa główne wzorce oparte na rozważaniach teoretycznych i wynikach badań.

Pierwszy to STYMULACJA rodziców, z której powinna wynikać indywidualizacja, ciekawość, zróżnicowanie, zainteresowanie i chęć podjęcia wyzwań. Przykład Manfreda Eigena - wysokie i klarowne oczekiwania ojca ukształtowały jego motywację do wybicia się.

Drugi to WSPARCIE rodziców, ciepła emocjonalna akceptacja, której wynikiem jest pewność siebie, wewnętrzna harmonia i chęć współdziałania, wytrzymałość i rozwijanie umiejętności (dobrym przykładem jest John Hope Franklin).

Aby przestudiować efekty stymulacji i wsparcia ze strony rodziny na uzdolnienia dzieci Kevin Rathunde opracował kwestionariusz mierzący te dwa wzorce. Kwestionariusz ten został zastosowany do długotrwałych badań - badano nastolatków utalentowanych w dziedzinie matematyki, nauk ścisłych, muzyki, sztuki lekkoatletyki, których obserwowano od 13-17 roku życia, aby ocenić postrzeganie środowiska rodzinnego i ustalić powód rozwoju talentu lub brak takiego rozwoju (Rathunde, 1989; Rathunde i Csikszentmihalyi, 1991).

Wyodrębniono cztery grupy rodzin. Rodziny KOMPLEKSOWE (Complex) czyli takie w których stymulacja i wsparcie były postrzegane przez dzieci powyżej średniej obu wzorców. STUMULUJĄCE (Differentiated) rodziny były wysoko nastawione na stymulację, ale nisko na wsparcie. Rodziny WSPIERAJĄCE (Integrated) zachowywały się odwrotnie, niska stymulacja a wysokie wsparcie. Wreszcie rodziny ELRMENTARNE (Simple) gdzie wskazania były niskie w obu wypadkach. Odkryto, że percepcja dzieci, jeśli chodzi o środowisko rodzinne, odpowiadała percepcji rodziców, mimo że badania były niezależne (Rathhunde i Csikszentmihalyi, 1991, Csikszentmihalyi i in., 1993).

Oczekiwaliśmy, że dzieci z rodzin KOMPLEKSOWYCH (Complex) będą miały najłatwiejszy okres w rozwoju uzdolnień w czasie lat szkolnych. Będą w stanie doświadczać równoważnie wsparcia i stymulacji, powinne rozwinąć motywację twórczą/otwartość i ciekawość, a jednocześnie na drugim biegunie - wytrzymałość i upór. Faktem jest, że kilka istotnych odkryć łączyło typ rodziny z rozwojem talentu. Na przykład, kiedy poproszono o zapisywanie swoich nastrojów osiem razy dziennie przez tydzień od otrzymania sygnału rozpoczęcia, dzieci z KOMPLEKSOWYCH (Complex) rodzin informowały, że są szczęśliwe niezależnie od tego co robiły, za nimi podążały dzieci z rodzin WSPIERAJĄCYCH i ELEMENTARNYCH a następnie STYMULUJĄCYCH.

Studenci z czterech grup rodzinnych nie różnili się znacząco od siebie kiedy byli zajęci wzajemnym oddziaływaniem i spędzaniem wolnego czasu, ale studenci z rodzin KOMLEKSOWYCH byli znacznie bardziej szczęśliwi niż ci z pozostałych trzech grup kiedy się uczyli i kiedy wykonywali wspólne prace w gospodarstwie domowym. Należy stwierdzić, że wsparcie rodziny i harmonia stanowią różnicę tego, jak szczęśliwie czują się utalentowane dzieci, szczególnie kiedy są włączone w nieprzyjemne, ale konieczne czynności, takie jak uczenie się. Podobny wzór jest przedstawiony na

Tutaj pytaniem jest, czy złożoność rodziny stanowi różnicę do tego jak aktywne są utalentowane dzieci kiedy włączone są w różnego typu zajęcia? Znowu dzieci z rodzin KOMPLEKSOWYCH mówią, że są znacznie bardziej aktywne kiedy uczą się, ale nie kiedy są angażowane w czynności w wolnym czasie, niż dzieci z pozostałych trzech grup. Czy różnica w jakości doświadczenia tłumaczy się większą motywacją i osiągnięciami?

pokazuje miejsce na skali dzieci z czterech typów rodzin w roku kiedy przeprowadzono z nimi wywiady i testy wstępne metodą próbek i w dwa następne lata. W każdym punkcie, utalentowane dzieci z rodzin KOMPLEKSOWYCH zajmowały najwyższe miejsce na skali (około 12-tego odsetka grupowego) i ich koledzy z rodzin ELEMENTARNYCH najniższe (około 25-tego odsetka grupowego). W większości badań nad rozwojem talentu w szkole średniej (np. miejsce w skali opracowanej przez nauczycieli, przyznawanie stopni) uczniowie z rodzin KOMPLEKSOWYCH okazują się znacznie lepsi niż inne grupy. Mając zarówno poparcie jak i stymulację w rodzinie to jest oczywista pomoc w realizowaniu uzdolnień. wywiady z tą utalentowaną młodzieżą potwierdzają wyniki wskazujące na efekty motywowania przez rodzinę do osiągnięć.

Tabela 1 pokazuje przykłady, jak utalentowana młodzież, która rozwija swój talent w okresie szkolnej nauki widzi swoje rodziny inaczej niż równie utalentowani koledzy, którym nie udało się talentu rozwinąć.

Tabela 2 opisuje niektóre różnice w rodzajach motywacji, które wymieniali studenci w dwóch grupach. Uogólniając można zauważyć, że ta młodzież żyje zgodnie ze swoimi możliwościami w szkole, widzi rodziców jako tych, którzy mają wysokie oczekiwania, ale dających dużą swobodę. Młodzież, która poddaje się i nie rozwija swoich talentów widzi rodziców albo jako natrętnych albo pozbawionych zainteresowania. w określaniu motywacji pierwsza grupa wykazuje ciekawość i wewnętrzną motywację, druga grupa jest ogólnie bardziej motywowana przez zewnętrzne nagrody takie jak sukces finansowy, komfort czy status.

DYSKUSJA

Wspominaliśmy na początku, że w dotychczasowej literaturze, można znaleźć wiele wyników badań, dotyczących związku między warunkami dzieciństwa a twórczością. Niektórzy autorzy podkreślają fakt, że są jednostki twórcze cierpiące z powodu utraty rodzica we wczesnych latach, podczas gdy inni opisują ich rozwój, w ciepłym i wspierającym środowisku rodzinnym.

Z pewnością obydwa stwierdzenia są słuszne a jakość wczesnego życia i późniejszej twórczości można by pokazać przez wykres funkcji w kształcie litery U. Wybitnie twórcze osoby, prawdopodobnie miały, albo bardzo zakłócone dzieciństwo, które udało im się pokonać, albo bardzo dobre warunki wczesnego środowiska rodzinnego, które zapewniło im stymulację i wsparcie. Średnie lub normalne dziecko, może osiągnąć efektywny rozwój, ale jest mało prawdopodobne aby to doprowadziło do twórczego spełnienia.

Jednak, gdy w okresie wczesnego dzieciństwa wydarzy się nieoczekiwanie tragedia lub inna niespotykana trudność, twórcza osoba może pozostać na zawsze z emocjonalnymi bliznami, których wynikiem będzie nieszczęśliwe i niespełnione życie.

Aktualne tendencje społeczne, wskazują na przypuszczalne zanikanie tradycyjnej burżuazyjnej zachodniej rodziny. Mówi się, że 10% dzieci w USA wyrośnie w tradycyjnej rodzinie z obojgiem rodziców, pracującym ojcem i niepracującą matką w domu. Przed końcem dekady spodziewamy się, że połowa młodzieży wyrośnie w rodzinach z jednym rodzicem (Csikszentmihalyi 1993). W takich warunkach trudno jest przewidzieć jak wsparcie i stymulacja, potrzebne dla rozwoju dzieci utalentowanych i późniejsze przystosowanie w dorosłym życiu zostaną zapewnione.

Zostało podkreślone, że alternatywne rozwiązania dla rodzin, takie jak kibuce w Izraelu, okazują się szkodliwe dla twórczości. Jednak społeczeństwo nie może pozwolić na to, aby tracić twórczy potencjał utalentowanych dzieci. Byłoby okrutne, gdyby zastąpienie tego potencjału musiało być okupione za cenę spokojnego wieku dojrzałego.

Gdyby był wybór, byłoby mądrze wiedzieć więcej o tym jak środowisko rodzinne dziecka może zapewnić stymulację i emocjonalne wsparcie, potrzebne do kultywowania zarówno szczęścia i twórczości.

______________
Tumaczenie wykładu wygłoszonego na sympozjum w Londynie 25-27 stycznia 1993 (1993) Family influenses on the development of giftness.(w:) The Origins and Development of High Ability. Wiley,Chichester (Ciba Foundation Symposium 178) (pp 187-206)

© copyright by Danuta Stach-Włoszczyńska 2000-2006. Wszelkie prawa zastrzeżone